Prazeres – pomysłowe miasteczko

   Niedzielna wycieczka do Prazeres nie zapowiadała się jakoś szczególnie ciekawie. Mieliśmy tak, jak zawsze na Maderze, obejrzeć centrum małego miasta – przeważnie jest tam tylko sklep, bar i kościół. Potem planowaliśmy znaleźć ścieżkę, którą mieliśmy przejść kilka kilometrów upajając się widokami na góry i ocean z 535 m n.p.m. Jednak było trochę inaczej. Okazało się, że jest ciekawiej niż zakładaliśmy.

   Prazeres leży tylko 40 km od Funchal, a jedzie się tam ponad 3 godziny autobusem. Podróż w niedzielę jest jeszcze jeden minus: jest tylko jeden autobus „do” i  „z”, więc trzeba się do tego dostosować. Po osiągnięciu celu ruszyliśmy do centrum miasteczka. Pierwsza ciekawostka była tuż za rogiem, a następne zaczęliśmy odkrywać stopniowo. Oto one:

Quinta Pedagógica

Przyparafialny ekologiczny park, w którym są można znaleźć rożne rośliny i zwierzęta. Znajduje się tam także kawiarenka, w której można kupić naturalne ziółka, herbaty, tradycyjne dżemy i inne przysmaki przygotowane domowymi sposobami. Jest to miejsce, gdzie nie używa się chamikaliów, ale za to używa się energii z paneli słonecznych. Tam także prowadzona jest działalność edukacyjna – szczególnie dla dzieci, które mogą nauczyć się zdrowych nawyków, a także innych ważnych rzeczy na temat świata roślin i zwierząt.

DSC_0065

Herbarium

Małe muzeum dedykowane badaniom jednego z Maderczyków, który zajmował się odkrywaniem nowych gatunków roślin, a także badaniem już znanych. Muzeum też porusza zagadnienia związane z etnobotaniką. Obecnie jest tam bardzo ładna wystawa obrazków zrobionych z suszonych ziół i kwiatów.

suszone kwiatki-male

Strachy na wróble

Kreatywność mieszkańców Prazeres zaskakuje – szczególnie, gdy ogląda się pomysłowe wersje strachów na wróble. Nie wiem, dlaczego akurat tam mieszkańcy przyłożyli się do tego tak mocno, ale efekty są bardzo fajne.

DSC_0138

Casa da Sidra

Mała galeria, która promuje artystów związanych z Maderą, a najbardziej tych lokalnych zajmujących się w swoich pracach tematem natury lub chociaż angażujących lokalną społeczność. Jest to stary dom, w którym była akurat wystawa kolorów znajdujących sie w Prazeres. Trochę dziwna, ale bardzo lokalna dawka kultury.

Galeria mieszkańców

Na różnych murkach, ruinach domów, placach zostały umieszczone zdjęcia starszych ludzi, którzy mieszkali, bądź mieszkają w tej miejscowości. Pod każdym z nich znajduje się podpis, co to za osoba, a w samym centrum można było zobaczyć mapkę z zaznaczonymi wszystkimi miejscami, gdzie zostały umieszczone zdjęcia.

DSC_0123

Caminho dos Pés-Descalços

Ścieżka przygotowana tak, żeby przejść ją bez butów. Ale to nie wszystko. Mimo, że ma tylko ok. 800 metrów, można na niej doświadczyć bogactwa natury.  Podzielona jest bowiem na fragmenty zrobione z różnych rodzajów podłoża. Może więc przejść się po: piasku, żwirze, liściach eukaliptusa, korze drzewa, szyszkach, kamykach (od małych do bardzo dużych), a nawet po błocie. Na ostatnim etapie moczy się nogi w wodzie, co jest przyjemne i praktyczne po wszystkich wcześniejszych fragmentach. A do tego cała ścieżka znajduje się na wzgórzu z pięknym widokiem na ocean oraz miasteczko Paul do Mar.

"ścieżka bez butów"

Wiem, że to nie jest dużo i nie są to jakieś specjalne rzeczy, ale podoba mi się, że mieszkańcy małego, podobno 700-osobowego, miasteczka rozwijają i dbają o przestrzeń wokół siebie.

Z Prazeres można także zejść 1,8-kilometrową ścieżką nad sam ocean (czyli ok. 500 metrów w dół) do miasteczka Paul do Mar. Można się bardzo zmęczyć, ale przy tym obejrzeć kolejną dawkę typowych maderskich zapierających dech w piersiach widoczków.

Zobaczcie zdjęcia!

,
2 comments on “Prazeres – pomysłowe miasteczko
  1. Nie musza, w Prazeres jest jeden z najlepszych hoteli na Maderze, odwiedzany przez ludzi kochajacych wedrowki. Niestety w zeszlym roku byly pozary lasow w tej okolicy,ale przyroda juz sie odradza. Pozdrawiam osoby kochajace Madere:-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *