Portugalio, wróciłam!

Zapraszam Was do mojego portugalskiego świata. Ci co mnie znają wiedzą,jak bardzo marzyłam o zamieszkaniu na dłużej w Portugalii. Mówiłam o tym od pierwszego dnia, gdy wróciłam z Madery 19 miesięcy temu. Przez ten czas nieustannie szukałam możliwości spełnienia tego małego marzenia.

Dlaczego chciałam wrócić do Portugalii?

Mimo, że nie ma tu najlepszych warunków do życia, czy do pracy, jest mi tu zwyczajnie dobrze. Tak po prostu. Lubię tu być, czuję się tu spokojnie. No i nie ma dla mnie nic przyjemniejszego niż spacer nad oceanem. Właśnie dlatego. Żeby móc jak najcześciej korzystać z tego, co sprawia, że czuję się szczęśliwa.

Przyznam, że na początku tego roku już prawie się poddałam i odpuściłam, ale teraz wiem, że nie warto, bo chociaż zajęło to dłużej niż planowałam to znowu tu jestem. Przeprowadziłam się 12. sierpnia. Przeprowadzka z Polski to dopiero była przygoda, ale o tym będzie można poczytać już niedługo. Z jednej strony jest to dla mnie powrót do kraju, który znam, a z drugiej to zupełnie nowe doświadczenie. Mieszkam na kontynencie, w Porto – wielkiej aglomeracji, a życie tutaj wygląda zupełnie inaczej niż na oddalonej od Europy Maderze, gdzie codzienne spacery po Zona Velha (Starym Mieście) było lekko oderwane od rzeczywistości.

Mieszkam w Maia. Chcesz poznać Maię? Kliknij tu, a dowiesz się więcej o tym nijakim miasteczku. Nie jest może tak, jak sobie wymarzyłam i tak naprawdę nie wiem, ile czasu tu zostanę, ale już wiem, że warto walczyć o swoje marzenia.

Będę o tym pisać i mam nadzieję, że zajrzycie tu od czasu do czasu i z chęcią śledzić będziecie moje nowe życie. Do następnego!

 
,
2 comments on “Portugalio, wróciłam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *