Odpoczynek w górach – Vereda das Funduras

   W zeszłym tygodniu nadmiar miasta wywołał potrzebę spędzenia czasu z naturą. Padło na góry. Pewnie dlatego, że za dużego wyboru tu nie mamy. Albo góry albo ocean. Nie ma żadnej rzeki, jeziora, czy choćby niziny. Do jedynego płaskiego miejsca na wyspie trzeba jechać samochodem, żaden autobus tam nie dojeżdża. W związku z tym, że ja wybierałam trasę – była ona łatwa, ale nie aż taka krótka – 9-kilometrowa Vereda das Funduras. 

DSC_0608 DSC_0636

21 sierpnia miasto obchodzi Dia da Funchal, Święto Miasta, w tym roku to 507. rocznica nadania praw miejskich, a my z samego rana uciekamy w las. Zaczynamy z Porteli. Powtórzę po raz kolejny: miejsce z moim ulubionym widokiem! Po kilku metrach już się zgubiliśmy, deszcz zaczął padać, a buty były całe w błocie. Tak właśnie powinna wyglądać każda wyprawa. Po przejściu kilku dodatkowych kilometrów napotkani miejscowi powiedzieli, że popełniliśmy błąd już na pierwszym skrzyżowaniu – zamiast w prawo, trzeba było w lewo. Co prawda, byliśmy w dobrym lesie, tylko nie po tej stronie góry. 

DSC_0643 DSC_0639

Z drugiej strony nie było ani deszczu, ani błota, a bardzo przyjemne słońce. Potem kilka kilometrów przez las. Wyłonił się bardzo ładny widok na Maroços – małą wioskę właściwie bez żadnych atrakcji, ale z pięknymi polami poprzecinanymi levadami. Następnie w dół po schodkach między ogródkami warzywno-owocowymi. I ten zapach jabłek – przywował mi wspomnienie babcinego ogródka, za którym zatęskniłam. Jedyny taki rok w moim życiu, w którym go nie odwiedziłam. Droga na dół była ciężka, o czym zresztą przypominały mi zakwasy przez kolejne dwa dni. 

DSC_0671 DSC_0687DSC_0739DSC_0712DSC_0719

 

Na miejscu, jak to zwykle po takiej wycieczce, czas na kawę i kanapkę w miejscowym barze. Lubię ten moment końca wycieczki, kiedy pot się leje, buty są okropnie brudne, a ja patrzę na góry i myślę: ¨udało się¨. I choć jestem wtedy zmęczona jak nigdy, dla mnie to najlepszy odpoczynek. Przez kilka godzin po prostu iść i zapomnieć o codziennych smukach, czy problemach. Skupić się na krokach, oddechu, na przyrodzie, na szczegółach takich, jak mały kwiatek schowany między krzakami. Powdychać świeże powietrze i nacieszyć oko widokami jak z bajki. Tak, to jest odpoczynek!

DSC_0567 DSC_0581DSC_0660DSC_0610DSC_0655

,
2 comments on “Odpoczynek w górach – Vereda das Funduras

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *